ZalogujRejestracjaSzukaj Użytkownicy MedaleZaloguj się, by sprawdzić wiadomościGrupyStatystyki

Na forum.stronghold.net.pl wykorzystujemy ciasteczka. Jeśli jeszcze nie masz dość tego typu komunikatów, więcej informacji znajdziesz w Polityce Cookies. zamknij


Poprzedni temat «» Następny temat
Plague Inc.
Autor Wiadomość
DarnokOk 
Szlachcic

Wiek: 20
Posty: 347
Skąd: Kraków
Medale: Brak

Wysłany: 6 Kwiecień 14, 14:44   Plague Inc.

Dziwi mnie, że nie ma tu tematu o tej grze.

Dostępna jest na Androida w postaci Plague Inc. i na PCty z platformy Steam, nazwana Plague Inc. Evolved. Na telefony można w nią grać za darmo, jednak jeśli chcemy odblokować od razu wszystkie typy patogenów, możemy (czy tam musimy, bo "ręcznie" zajmuje to dużo czasu) wykupić pełną wersję, z przyśpieszeniem gry i właśnie dodatkowymi patogenami.
Na PCcie jest dostępna we wczesnym dostępie. Jest nawet jeszcze mniej zaawansowana niż na komórce, ale po pewnym czasie ma ją przegonić, dodając między innymi tryb multiplayer. Obecna cena to 14 Dolarów lub Euro, nie pamiętam.

Dostępni mali "koledzy":
-Bakteria
-Wirus
-Grzyb
-Pasożyt
-Prion (Są to białka, które początkowo były normalne, jak wszystkie występujące w mózgu, niegroźne, ale zmieniły swą konformację (tj. układ cząsteczek) i organizm rozpoznaje je jako ciała obce (ktoś to musi potwierdzić, informacje z wikipedii i własne).)
-Nano-Wirus (Maszynka, która ma wbudowany kod autodestrukcji, rozpowszechniany przez fale dźwiękowe (?) i właśnie różni się od innych zaraz tym, że od początku rusza próba znalezienia "leku" (tj. szkodliwego dla niego kodu), bo naukowcy wiedzą, że uciekł z laboratorium.)
-Broń biologiczna (Pomału wzrasta jej potencjał do zabijania, co sprawia, że coraz ciężej jest zarażać nowe państwa, bo zabija szybciej, niż się przenosi.)
-Wirus Necroa (Tworzy zombie, po odpowiedniej mutacji.)
-Robak Neurax (Neurax chyba od neuronu. Zmanipulowany organizm ukrywający się w mózgu. Przejmuje kontrolę nad nosicielem.)
-I trzy cheaty.
By je odblokować, trzeba przejść wcześniejszy patogen na normalnym poziomie, lub na brutalnym w przypadku wirusa zombie i neurax. Nie wiem, czy da się odblokować cheaty grając w grę, czy trzeba je zakupić.

Projekt jest bardzo realistyczny. Patogen rozprzestrzenia się przez kontakt z zarażonym, transfuzję krwi, zwierzęta, powietrze, wodę. Może powodować objawy, począwszy od kaszlu i kataru, przechodząc przez gorączkę i cysty, aż do całkowitej niewydolności narządów. W trzeciej zakładce znajdziemy odporności na ciepło, zimno, leki oraz specjalne moce patogenu (dla grzyba np. wystrzał zarodników).

Rządy państw gdy nas zauważą nie próżnują, starają się tworzyć lek, zamykać granice, porty i lotniska. Na szczęście zarazy umieją to obejść. :)

Mutacje są jednak trochę naciągane, w końcu patogen nie mutuje naraz wszędzie, tylko w danym miejscu, gdzie dalej się przenosi. To tak, jakby H1N1 nagle wszędzie stało się H5N1. Wirusolodzy więc nie będą czerpać "przyjemności" z grania w tę grę.

Ogólnie wygląda to tak (dla poziomu trudności normalnego):
1.Rozpoczynamy w wybranym przez nas kraju, ja zawsze wybieram Grenlandię. Rozwijamy tylko drogi rozpowszechniania, by jak najdłużej nie wiedzieli o naszym istnieniu.
2.Gdy już nas zauważą, powinniśmy być przynajmniej w 2-3 krajach, oczywiście im więcej tym lepiej. Rozwijamy ochronę przed lekami na 1 poziomie i "przemieszanie genów". Następnie symptomy pomocne przy zarażaniu, jak katar, kaszel, wymioty itp. Nie wolno na tym etapie kupić choćby jednego z niską szansą na śmierć, wbrew pozorom pomoże to ludziom.
3.Im dalej idą prace w stworzenie leku, wybieramy moce spowolnienia całego procederu. Jednak nie wszystkie naraz, na poziomach 25%, 50% i 75%. W międzyczasie można "wspomóc się" bezsennością, niepoczytalnością, demencją itp. Zarażeni wtedy nie będą w stanie pracować nad lekiem.
4.Gdy już zbliżamy się do zarażenia ostatniego człowieka na ziemi, włączamy machinę śmierci. Lecimy we wszystkie moce dające najwięcej szans na zgon.
5.Czas do stworzenia leku wydłuża się, nie jest to już zagrożenie. Ostatni ludzie wiedzą, że to koniec cywilizacji. Wygrana!

Gra obecnie jest dostępna w języku angielskim (i kilkoma innymi obcymi), a znajduje się w nim trochę "naukowych" słów, co oznacza, że bez słownika nie wiele można zrozumieć. Na szczęście trwają prace nad tłumaczeniami do innych języków i przypuszczam, że to kwestia czasu nim dostępny stanie się język polski.

Obecnie na telefonie zaciąłem się na grzybku.

Ktoś grał?

Edit:
Jeszcze mi się przypomniały dwie rzeczy, dosyć ciekawe. :) W grę wbudowany jest system wiadomości. Co pewien czas wyświetla się, że np. w Japonię uderzyło tsunami (szansa na zarażenie), *Nazwa twojej plagi* zaraziła więcej osób niż HIV, albo że organizatorzy olimpiady w UK nie bali się choroby i doszła do skutku, po chwili jeśli mamy szczęście wyświetli się informacja, że zaraza przeszła na uczestników i przywieźli ją do swych krajów.

Ale po co w ogóle o tym systemie mówię? Otóż jest to wprowadzenie do drugiej ciekawostki. Własnych mikroskopijnych podopiecznych można nazwać. Wiadome, że bardzo cieszy, jeśli nazwiemy ją "DeadlyFlu", ale czemu po prostu nie bawić się dobrze i nie nazwać jej "Banana Brain", albo tak jak ja mam w zwyczaju "Pierdanie"? Wtedy świat jest przerażony Pierdaniem. :D
_________________

Ostatnio zmieniony przez DarnokOk 6 Kwiecień 14, 19:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lord Smerf 
Skryba

Gra w: grę
Wiek: 23
Posty: 1205
Medale: Brak

Wysłany: 6 Kwiecień 14, 19:00   

Grałem, bardzo podoba mi się pomysł z nazywaniem chorób - mogę np. nazwać chorobę "Komunizm" i patrzeć, jak czerwona zaraza ogarnia świat. :)

Ja zatrzymałem się chyba na pasożycie(tym, który bardzo wolno się rozprzestrzenia i trzeba go rozrzucać z użyciem pkt. mutacji) - ostatnio np. udało mi się zarazić prawie wszystkich, ale z powodu braku punktów zużytych na rozprzestrzenienie pasożyta nie byłem w stanie wszystkich wystarczająco szybko pozabijać.
 
 
DarnokOk 
Szlachcic

Wiek: 20
Posty: 347
Skąd: Kraków
Medale: Brak

Wysłany: 6 Kwiecień 14, 19:39   

To mówisz o grzybku właśnie. :D Pasożyt ma symbiozę (ukrywanie się), z tego co czytam na wiki. Ponoć jest łatwiejszy od grzybni.

Tych punktów zawsze brakuje. Ja miałem za to taką sytuację, że lek był już bardzo wysoko i nie zdążyłbym zarazić wszystkich, postanowiłem wybić ludzkość tak do 60%, kupiłem więc niewydolność narządów, dewoluowałem ją po osiągnięciu wyniku, potem rzuciłem kilka zarodników, zaraziły wszystkie państwa, następnie wszystkich ludzi. I co się okazało? Że brakuje mi punktów na ponowne uruchomienie niewydolności i musiałem kupić jakąś słabszą, bodaj obrzęk płuc (pulmonary oedema). Zabijało 100 osób dziennie. Efektem byłoby czekanie 30 lat, więc sobie darowałem.
Z kolei teraz zbyt wolno zaraża i nawet do 100% nie dobiję, już mają lek. :/

Komunizm, nie wpadłbym na to. :) Moi koledzy wymyślili nazywanie patogenów swoimi nazwiskami. W niektórych przypadkach brzmiało to nadzwyczaj uniwersalnie.

Edit:
Przeszedłem grzybka, a następnie pasożyta, który jest łatwiejszy od tego. :)

Strategia na grzyba (poziom normalny):
-Transmisje, Moce. Jak nam zmutują symptomy, dewoluujemy.
-Po zarażeniu 100% symptomy, zaczynając od kaszlu, do niewydolności narządów, jak starczy DNA to można jeszcze w stronę narkozy (w prawo, środek)

Strategia na pasożyta (normalny):
-2 moce symbiozy, tak by nam zjechał pasek widoczności na 0.
-Transmisje i moce.
-Jak nie zwiększa się widoczność przy dodawaniu symptomów, to dajemy te bez szansy na zgon, najlepiej zacząć od kaszlu i kataru.
-3 moc symbiozy.
-Tyle mocy na zarażanie, na ile nam pozwala nie wbicie paska widoczności choćby na 1 punkt. Nie idziemy w śmiertelność.
-A przy zarażeniu 100% zmieniamy się w maszynę do zabijania.

Polecam zacząć od USA. Choć jest spora szansa w przypadku innych patogenów na odkrycie nas, to już przy zarażeniu 50 tysięcy ludzi (1/6%) ludności samoloty i statki przenoszą zarazę. Przy 3 milionach (1%) do wielu krajów, na wielu kontynentach, nawet do Nowej Zelandii! Ale Może być ciężko zarazić Grenlandię i Madagaskar, jak nas odkryją. Ale taka gra. :)

Edit (17 VII 14):
Światło dzienne ujrzała aktualizacja dodająca Grypę Simian. (Na Steamie, Android już ją posiada od tygodnia) Związana jest z małpami i spokrewniona z filmem Ewolucja Planety Małp. :)
Jako że posiadam wersję PCtową i już dawno przeszedłem wszystkie patogeny, od razu tą grypę sprawdziłem i mogę powiedzieć, że przejść grę nią jest najtrudniej. Na casualu ledwo się udało za pierwszym razem, a kolejne poziomy czekają.
Bardzo podoba mi się jej koncept. Musimy zarażać zarówno ludzi (już to znamy), jak i małpy (W sumie nie są podpisane jako "zarażone", tylko inteligentne).
W skrócie: małpy wiążemy w plemiona, rząd chce je wszystkie wybić, a plaga się rozwija w tle i wyniszcza rodzaj ludzki.

Ogólnie na ten moment jestem zadowolony z zakupu Early Access. Widać, że deweloper nie porzucił gry, wypełnia to, co obiecywał i mam nadzieję, że ukształtuje całą produkcję tak, jak chciał (I gracze chcą).
Czekam najbardziej na aktualizację zawierającą, jak przypuszczam, edytor scenariuszy, gdyż mam już kilka planów do zrealizowania. Ale kiedy to będzie, nie wie nikt, oprócz zespołu. Oby dotarło to przed listopadem, formalną premierą gry.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template DarkMW created by razz