|
StrongholdNet - forum graczy Stronghold Największe polskie forum o grach z serii Stronghold. |
 |
Offtopic - Śmieszne sytuacje w szkole
Artut97 - 13 Marzec 11, 18:21
Liga prezydencka, siatka.
Zaczęliśmy tracić punkty, więc kolega powiedział do trenerki:
Marcin: Proszę pani, niech pani czas weźmie.
Trenerka: No dobrze, to idź do sędziego zgłosić
No i dostaliśmy ten czas i tak trenerka nam powiedziała startegię:
-Nic nie gracie.
Koniec przerwy...
Bzyk - 13 Marzec 11, 18:42
Polski.
Nauczycielka (do mnie): Kochanowski pisał "chcę pozostać w tym gnieździe ojczystym". Z czym tu mamy do czynienia?
Ja: Z ptakiem.
Możecie mi wierzyć lub nie, ale takie było moje skojarzenie.
thompson - 13 Marzec 11, 18:48
Dodatkowy niemiecki, siedzimy przy komputerach i szukamy ofert pracy po niemiecku, znaleźliśmy stronę lufthansy, na którym było zdjęcie stewardessy. Kolega:
- To jest stewardessa?
N: Tak
K: Widać że Niemka.
N: Tak? No to brawo, a po czym poznajesz, że to Niemka?
K: Bo brzydka jest.
Lowcakur - 14 Marzec 11, 17:22
thompson napisał/a: | K: Widać że Niemka.
N: Tak? No to brawo, a po czym poznajesz, że to Niemka?
K: Bo brzydka jest. |
Wyobraz sobie, ze ja mam to na codzien...
A oto ma sytuacja, bodajze z 4 podstawowki:
Moj kolega siedzi na lekcji, ciagle spoglada na zegarek. Pani sie go pyta:
-Aleks. co ty tam robisz?
odpowiada
-Prosze pani, on mi stanal
pani podchodzi, staje obok niego. A moj kumpel spojrzal sie na nia i mowi:
-Dziekuje, juz mi opadl
Cala klasa w brecht, a kumpel po lbie dziennikiem dostal.
Aragorn - 9 Kwiecień 11, 14:58
U nas ktoś nasrał do kwiatka...
Duncan - 16 Kwiecień 11, 18:27
Heh, niezłe .
U nas palili papierochy podstawówka .
Albo nasrali tam gdzie się sika wiecie, to do ściany przyrobione jakoś.
A potem zapchane było xD .
Kacper - 16 Kwiecień 11, 18:48
Rzeczywiście, bardzo zabawne.
To urządzenie wabi się pisuar, warto włączyć do swojego słownika.
Fryzjer - 16 Kwiecień 11, 19:12
A u nas ktoś dokonał dekantacji do kosza na śmieci. No ale co się dziwić, skoro zamykają kible na przerwach: kogoś pocisło, to wysłał paczkę, uwolnił orkę, nawalił i zostawił.
thompson - 16 Kwiecień 11, 22:29
Kacper napisał/a: | Rzeczywiście, bardzo zabawne. |
xD
My mieliśmy zastępstwo raz, to nas zostawiono na całą godzinę samych w sali multimedialnej. Udało nam się odpalić cały system odtwarzania i puszczaliśmy muzykę i wszyscy u siebie w słuchawkach słyszeli disco klasowe takie ;d
Aragorn - 17 Kwiecień 11, 05:01
U nas na kaloryfer pod samym sufitem w kiblu nauczycieli (budynek jest stary, więc do sufitu są ze 3 metry! Nie wiem, jak koleś tego dokonał!)
Artut97 - 17 Kwiecień 11, 08:23
Ja pamiętam z podstawówki. Była spokojna lekcja, a tu za chwilę siup! Kawałek sufitu odleciał. Mały nie był. Wylądował jedną ławkę za mną, czyli gdzieś z 0,5 m.
Pchełka - 17 Kwiecień 11, 08:39
W sali od matematyki , dzwonek.
Kolega rzuca linijką, a ta uderza w osłonę od lampy, i nieszczęśliwie spada na ławkę (osłona) .
adriannn - 17 Kwiecień 11, 09:48
U mnie są bardziej gagi słowne:
Angielski.
Nauczycielka mówi po angielsku gdzie trzeba wyłączać telefony. Nikt nie kuma, to mówi po polsku. Natychmiast padają takie odpowiedzi:
-W szkole!
-W kościele!
-W cyrku!
Wszyscy zachichotali pod nosem.
Ja: Ja do cyrku chodzę codziennie, dziwne że jeszcze nie wariuję.
Nauczycielka: A i owszem!
Pchełka - 17 Kwiecień 11, 10:03
Raz jakaś babka miała praktyki z j.niemieckiego u nas.
Kolega: Eee, może się pani nie obrazi ale jest pani sexi laska.
Wszyscy w śmiech.
Babka: Ooo, dziękuję.
Myślałem że pójdę do toalety zaraz .
Aragorn - 17 Kwiecień 11, 17:22
Co do angielskiego, to u nas w ćwiczeniach (daaaawno...) były zdania do uzupełniania, mianowicie: It's not a very big d.... Z kolegą popatrzyliśmy na siebię i wykrzyknęliśmy na całą klasę:
It's not a very big D*CK!
*jeśli w miejsce gwiazdki dasz "i", to wyjdzie ci k***s po angielsku (dla niewiedzących)
|
|